Spektakl "Bieżeństwo 1915. Historie dzieci z Narewki"
Spektakl "Bieżeństwo 1915. Historie dzieci z Narewki"
W niedzielę, 14. czerwca 2026 r., w namiocie przy Domu Parafialnym Parafii Prawosławnej św. Jana Klimaka na Woli w Warszawie, o godz. 12.30 odbył się spektakl pt. "Bieżeństwo 1915. Historie dzieci z Narewki" przygotowany przez grupę teatralną ze Szkoły Podstawowej w Narewce pod kierunkiem Joanny Troc.
W roku 2025 obchodziliśmy 110. rocznicę jednego z ważniejszych wydarzeń w pamięci prawosławno-białoruskiej społeczności Podlasia, określanego jako Bieżeństwo. Ten rosyjski termin oznaczający „uchodźstwo” w tym konkretnym przypadku oznacza ucieczkę ludności – przede wszystkim Podlasia – przed zbliżającym się frontem I wojny światowej w 1915 roku. Wtedy to carskie władze zaczęły nakłaniać mieszkańców tych okolic do wyjazdu w głąb Rosji.
Droga, którą musieli pokonać uchodźcy, była trudna i pochłonęła wiele ofiar – według szacunków ok. 1/3 Bieżeńców zmarła w drodze. Natomiast gdy dotarli już w głąb Imperium Rosyjskiego i udało im się zbudować nowe życie, wybuchła Rewolucja Październikowa. Wówczas Bieżeńcy ruszyli w drogę powrotną – do swoich domów, do odrodzonej Polski.
Na etapie prób Joanna Troc – autorka scenariusza i reżyserka spektaklu – zdecydowała, że kluczowe będzie zrozumienie przez młodych wykonawców, o czym naprawdę opowiadają. Reżyserka podkreślała, że bez ich wewnętrznego przepracowania tematu wojny i uchodźstwa nie można uczciwie wejść na scenę i mierzyć się z tak trudną historią. Dlatego spektakl stał się rezultatem pracy na wielu płaszczyznach: poznawczej, emocjonalnej i twórczej – od odkrywania historii po rozmowy o tym, jak młodzi ludzie pojmują doświadczenia, które nie należą do ich czasu, ale wymagają od nich empatii i zrozumienia. Relacje, które stały się podstawą pracy scenicznej, pochodzą w dużej mierze od osób wspominających Bieżeństwo z perspektywy dzieciństwa. Wielu z nich w chwili uchodźstwa miało 10, 12 czy 15 lat, a część urodziła się już w trakcie Bieżeństwa – w imperium carskim, na Syberii lub innych miejscach przymusowej tułaczki. Dziecięca perspektywa jest więc zapisana w tej historii od samego początku.
Po zakończonym spektaklu głos zabrał proboszcz wolskiej parafii ks. Adam Misijuk, który podziękował twórcom - p. Joannie Troc, p. Bartoszowi Wasilukowi oraz młodym wykonawcom za przybliżenie w piękny, artystyczny sposób tych tragicznych wydarzeń oraz trud włożony przygotowanie przedstawienia.
xrs
zdjęcia: Paulina Wasiluk
Za: https://prawoslawie.pl/